• psks_02.jpg
  • psks_03.jpg
  • pilkarze.jpg
  • banner_03.jpg
  • psks_01.jpg
  • banner_04.jpg
  • psks_05.jpg
  • psks_06.jpg
  • psks_04.jpg
  • cwiczenia.jpg
  • banner_08.jpg
  • banner_07.jpg

Parafialno-Szkolny Klub Sportowy „BESKIDY”
ogłasza nabór do sekcji piłki nożnej
dzieci z roczników 2014 - 2015.

Jeśli uważasz, że Twoje dziecko:
- ma predyspozycje ruchowe,
- lubi sportową rywalizację i ruch na świeżym powietrzu.

Chcesz, aby rozwijało się w duchu sportu - to zapraszamy na zajęcia.

Trening prowadzony będzie przez doświadczonego i wykwalifikowanego instruktora piłki nożnej Wojciecha Bąbkę.

Miejsce zajęć:
Sala sportowa SP 28 ul. Wyzwolenia 343.

Zajęcia prowadzone będą:
- piątek godz. 16:30 - 17:30,

Pierwszy trening gratis.

Ilość miejsc w grupie ograniczona, maksymalnie 12 – 15 dzieci.

Koszt uczestnictwa w treningach – 45 zł/miesiąc.
Część kwoty zostanie przeznaczona na zakup sprzętu sportowego dla uczestników m.in. małe bramki, koszulki itp.

Kontakt:
Wojciech Bąbka tel. 665233865

 pika nona o

W niedzielę 23 sierpnia odbył się Pilnik Rodzinny na zakończenie lata. Organizatorem regionalnym był Parafialno-Szkolny Klub Sportowy “BESKIDY”, a organizatorem ogólnopolskim Stowarzyszenie Parafiada. Imprezę współfinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Niedzielny piknik poprzedziły turnieje: tenisa stołowego, badmintona oraz konkursy sprawnościowe i wiedzy.

Tradycyjnie zostały również przeprowadzone Turnieje Piłki Nożnej dla przedszkolaków oraz w kat. SP. Na uczestników pikniku rodzinnego, a szczególnie najmłodszych czekały różne atrakcje: balony z helem, latawce, banki mydlane, gry i zabawy sportowe, a dla najmłodszych wioska malucha.

Zakoczenie lata n

obz o
Ostatnimi czasy życie stało się trochę inne niż zwykle. Pojawił się koronawirus. Wiele rzeczy zostało odwołanych, poprzekładanych. W związku z tym wiele obozów, koloni się nie odbyło. Okazało się jednak, że dzięki dobrej organizacji Pani Renaty Zuber, 9 lipca Parafialno Szkolny Klub Sportowy ,, Beskidy" mógł wyruszyć na prawie dwutygodniowy wypoczynek do Jastarni.
Każdy kto tam był mógł doświadczyć czegoś nowego. Uczestnicy, którzy byli tam któryś raz, mogli zobaczyć ten obóz w trochę innej formie, przez realia w których obecnie się znajdujemy. Osoby, które pojechały tam pierwszy raz, jak np. ja mogły zdobyć nowe doświadczenia. Było ich wiele: wojskowa przygoda, park linowy, msza św. na morzu. Przez te kilkanaście dni każdy mógł zrobić coś dla swojego ciała (podczas różnych treningów), ducha (słuchając konferencji księdza), a także dla umysłu, poznania nowych miejsc (podczas wycieczek).
Mogliśmy zobaczyć cudowne rzeczy, m.in. w Hucie Szkła w Pucku, pobawić się z papugami w papugarni. Mieliśmy też wycieczkę rowerową na Hel, a także pływaliśmy na rowerkach wodnych pośród meduz. Była też okazja pojeździć na karuzelach, pograć w kalambury, a przy tym zawiązać nowe znajomości, czy pogłębić je do poziomu przyjaźni. Nie można oczywiście zapomnieć o pięknej pogodzie i czasie spędzonym na plaży oraz pysznych smakołykach jak choćby rurki z bitą śmietaną.
Uważam, że ten wyjazd naprawdę dał wiele uczestnikom. Nowe doświadczenia, wspomnienia, nowe znajomości, rozwinął wiele umiejętności, a to wszystko w tak trudnym czasie. Jeżeli ktoś miał szansę i jeszcze nie wziął udziału w tym wyjeździe naprawdę ma czego żałować! Mam nadzieję, że taki obóz sportowy odbędzie się jeszcze nie raz .
OLA

Wspierają nas